Kupowanie ubrań przez internet jest wygodne, ale jedno pytanie wraca zawsze: czy będzie pasować? Dobra wiadomość jest taka, że wystarczy miarka krawiecka i pięć minut, żeby znacznie zmniejszyć ryzyko pomyłki i niepotrzebnego zwrotu.
Dlaczego rozmiar na metce to za mało
Każda marka szyje trochę inaczej. „M” jednego producenta bywa bliższe „L” u innego, a krój slim potrafi zmienić wszystko. Do tego dochodzą różne rozmiarówki: włoskie numery, amerykańskie litery i europejskie liczby nie zawsze się pokrywają.
Dlatego zamiast patrzeć tylko na literkę, warto porównać konkretne wymiary w centymetrach. Centymetry nie kłamią, oznaczenia na metkach bywają umowne.
Jak zmierzyć się w domu
Przygotuj miękką miarkę krawiecką i stań prosto przed lustrem. Mierz w cienkiej koszulce albo bez niej.
Klatka piersiowa - zmierz obwód w najszerszym miejscu, pod pachami. Miarka powinna przylegać, ale nie uciskać.
Talia - zmierz obwód w najwęższym miejscu, zwykle kilka centymetrów nad pępkiem.
Biodra - zmierz obwód w najszerszym miejscu, trzymając stopy razem.
Długość rękawa - od szwu na ramieniu do nadgarstka, przy lekko zgiętej ręce.
Porównaj z opisem produktu
W opisie każdego produktu w naszym sklepie podajemy rozmiar z metki, stan i cenę u producenta. Jeśli Twoje pomiary mieszczą się między dwoma rozmiarami:
kurtki i płaszcze - wybierz większy, bo pod spód założysz sweter,
rzeczy dopasowane (koszule slim, sukienki, spodnie) - wybierz mniejszy,
dzianiny i swetry - zwykle wybacza je o rozmiar w każdą stronę, bo materiał się układa.
Najczęstsze błędy przy zakupach ubrań online
Podsumowanie
Miarka, pięć minut i porównanie centymetrów zamiast literek. To wystarczy, żeby kupując online trafiać w rozmiar znacznie częściej. Masz pytanie o konkretny produkt? Napisz do nas, chętnie pomożemy dobrać rozmiar.
Znasz już swoje wymiary? Zobacz markowe ubrania w cenach outletowych - każda rzecz w jednej sztuce.




